Koncert Sanah na Stadionach i Moje odczucia po powrocie z tej trasy❤️❤️❤️❤️
Gdy wkładam w coś całe swoje serce to wtedy odczuwam pełnię życia.
Jestem ciągle gdzieś pomiędzy
niepełnosprawnością.
A rzadko tylko dla siebie.
Dlatego zamierzam to zmienić.
Tak naprawdę prawdziwie.
Chcę:
- Robić to co mnie uszczęśliwia.
- Pozwalać sobie zaczynać działać od nowa każdego następnego dnia.
- Żyć tak żeby odczuwać głębsze zadowolenie z siebie.
- Budować mosty pewności siebie. To najważniejsza nauka świadomości siebie.
- Marzyć odważniej....
Po koncercie Sanah na stadionach 2026 mam:
✅ Jeszcze więcej miłości do siebie.
✅Mniej pesymistycznego spojrzenia na swoje życie.
💭Widzę potrzebę częstego uśmiechu w celu przykrycia zmęczenia codziennymi troskami.
💭Sanah często przypomina mi o tym o czym Ja zwykle zapominam.
💭Nie mogę tylko się skupiać na tym z czym się zmagam, bo gdzie w tym wszystkim przestrzeń na moje zwykłe potrzeby.
💭Niepełnosprawność mam na całe życie, ale muszę mieć też od niej wytchnienie, bo jestem człowiekiem chcącym odpoczywać od życiowych trosk, które potrafią być dla mnie wielokrotnie dokuczliwe.
☑️Po tym widowisku zyskałam wiatr niosący spokój.
💭Wózek to nie wróg a mój przyjaciel, który pozwala mi codziennie poznawać siebie od nowa.
🥲To on jest nauczycielem dającym lekcje życia w zgodzie ze sobą , których uczę się przez cały czas.
💭Podsumowując:
Doszłam do wniosku, że:
Muszę być jeszcze bardziej otwarta na niepełnosprawność, bo to część mnie.
Ale....
Moment gdzie to Ja jestem ważna a nie koniecznie same moje dolegliwości fizyczne to równie istotny element więc marzę abym umiała go dostrzegać jeszcze bardziej wyraźnie.
Artystce Zuzi dziękuję za to, że po raz kolejny poczułam wolność płynącą z dźwięków jej utworów.
To były niezwykle poruszające historie uświadamiające mnóstwo spraw bardziej jasno i po prostu przejrzyście.
Trzeba mówić o swoich emocjach..
Umieć je nazywać lub wyczytywać z własnej głowy..
Na scenie było mnóstwo latających wrażeń oraz innych ciekawych chwil.
Niezmiennie wzruszających..
Mówiąc ogólnie: Panował niepowtarzalny klimat..
Totalna hipnoza..
Nie zabrakło również gości specjalnych.
Sarah zaśpiewała razem z Melą Koteluk i Michałem Bajorem.
Słowa końcowe:
Osoby z niepełnosprawnością też chcą mieć przestrzeń do zrealizowania się od mierzenia się z codziennym funkcjonowaniem.
Podziękowania i brawa dla firmy ochrony Fosa Security - przemiłych Pań i nie tylko za profesjonalną opiekę.
Za zapewnienie bezpieczeństwa na każdym etapie przed samym rozpoczęciem koncertu.
Za doprowadzenie i usadzenie w odpowiednim miejscu.
Za zadbanie żeby wszystko było dobrze i bez komplikacji, kombinowania.
Bez żadnych konieczności większych analiz.
Dbałość o bezpieczeństwo uczestników koncertu na terenie obiektu na
jak najwyższym stopniu i doskonałym poziomie.
Ukłony dla organizatorów za dopilnowanie żeby panował ład, porządek i pełen komfort odbioru koncertu Sanah.
Dziękuję Mojej rodzince i wszystkim tym, którzy od samego początku ze szczerością i całkowitą serdecznością wspierają Moją drogę okazując mi bezwarunkową miłość.
Komentarze
Prześlij komentarz